Nieokiełznany, wolny duch lat 70. Gdzie jest PERMAFO? (fragment)

Do 4 lutego w przestrzeniach ekspozycyjnych wrocławskiego Muzeum Współczesnego można było oglądać imponującą wystawę, która poświęcona została jednemu z ważniejszych i bardziej interesujących zjawisk w polskiej sztuce współczesnej, jakim była nowatorska działalność powstałej w 1970 roku Galerii PERMAFO.

Gdzie jest Permafo, fot. M. Kujda (MWW)

Gdzie jest Permafo, fot. M. Kujda (Dzięki uprzejmości MWW)

I na wstępie już warto zaznaczyć, ze ekspozycja ta odznaczała się zupełnie innym – niż ten, do którego przywykliśmy – modelem prezentacji dzieł i materiałów archiwalnych, gdyż została pomyślana jako dość swobodna – choć po części muzealna, bo mająca jednak charakter historyczny – wędrówka czy też opowieść o realiach, życiu i twórczości członków neoawangardowej grupy. W moim odczuciu od samego początku był to dość interesujący eksperyment, gdyż całość jawiła się jako niezwykle odważna próba zaprezentowania publiczności tego, co w dużej mierze jest przecież nieprzedstawialne – bo efemeryczne, konceptualne i w końcu ideowo antymuzealne. Czy więc kuratorce wystawy – Annie Markowskiej udało się  sprostać tak poważnemu wyzwaniu?

Z całą pewnością tak. Próba ta – pomimo, że trudna – okazała się udana, dzięki czemu z czystym sumieniem można powiedzieć, że zaaranżowana przez Jerzego Kosałkę ekspozycja w pełni oddała charakter wydarzeń, klimat sztuki oraz atmosferę ówczesnych czasów. A sztuka była przecież młoda, żywa i bezpretensjonalna […] oparła się zarówno muzealizacji, jak i akademickim dyskursom historii sztuki[1]. Artyści zaś nie myśleli o przejściu do historii, tylko zmianie swojego życia, czerpaniu zeń pełnymi garściami[2]. I wydaje się, że to właśnie ten aspekt w ramach wystawy został podkreślony najbardziej.

Gdzie jest PERMAFO, fot. M. Kujda (MWW)

Gdzie jest PERMAFO, fot. M. Kujda (Dzięki uprzejmości MWW)

Założeniem ekspozycji była chęć przybliżenia współczesnemu odbiorcy koncepcji sztuki, która tak na dobrą sprawę była koncepcją sztuki wolnej, balansującej na pograniczu codziennego życia i aktu twórczego. Sztuki, która – jak podkreśla Anna Markowska – opowiadała o wolności pięknych, zakochanych ludzi. Nowoczesnych, otwartych, szalonych, połączonych miłością i sztuką[3]. Ale nie tylko. Gdzie jest PERMAFO?  to także forma hołdu, podziękowania za utorowanie drogi przyszłym artystom, za doprowadzenie do przewartościowania kanonów postrzegania w polskiej sztuce współczesnej. Dlatego też wystawa ta nie ma wyłącznie charakteru archiwalnego – w zamyśle jest także opowieścią o współczesności, która dzięki zawartemu w ekspozycji kluczowi, staje się bardzo ważnym kontekstem dla brzmiących na nowo prac, jak i też percepcji  widza. Markowska zaznacza że

z jednej strony niezwykle ważne są na wystawie autentyczne realizacje z lat 70., z ich poetyką i radykalną estetyką. Jednak z drugiej strony – pamiętając, iż artyści PERMAFO zdecydowanie przeciwstawiali się utowarowieniu sztuki, kładli nacisk na kontekst, teraźniejszości partycypację widzów – chcieliśmy, by istotnym elementem oglądania wystawy było poczucie rozdźwięku między archiwizacją i formalizacją a realnym zanurzeniem się w doświadczeniu sztuki.[4]

Gdzie jest PERMAFO, fot. K.Wróbel

Gdzie jest PERMAFO, fot. K.Wróbel

Być może dlatego też oś wystawy nie została zbudowana według typowego, linearnego układu chronologicznego, który mógłby narzucić sztywny i nieco sekwencyjny układ, przekreślający jednocześnie możliwość tematycznego pogrupowania istotnych dla kuratorki aspektów działalności grupy.

Fot. Ikona wpisu – M.Kujda (Dzięki uprzejmości MWW)

Cały tekst znajduje się w magazynie “Format”, nr 65, 2013


[1] Fragment z tekst zapowiadającego wystawę na: http://muzeumwspolczesne.pl/mww/kalendarium/wystawa/%E2%80%9Egdzie-jest-permafo/ (Stan z 03.02.2013).

[2] Ibidem.

[3] Fragment wypowiedzi Anny Markowskiej w programie telewizyjnym Rewolwer Kulturalny z dn.  07.12.2012.

[4] Anna Markowska, Słowo wstępu, [w:] PERMAFO, red. A. Markowska, katalog, Wrocław 2012, s.11.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: