Wroclove Design po raz drugi

Od dłuższego już czasu zauważalny jest wzrost zainteresowania designem w Polsce. Mnożąca się ilość festiwali i projektów mu poświęconych, a także powiększająca się grupa instytucji, galerii i pracowni dedykowanych szeroko pojętemu projektowaniu jest najlepszym dowodem na to, że obszar związany z wzornictwem użytkowym ma się całkiem nieźle. Duża ilość kreatywnych i funkcjonalnych rozwiązań, jak również ich rozbudowane prezentacje w ramach różnorodnych imprez, w znaczny sposób wpływają na wzrost świadomości odbiorców, którzy coraz częściej poszukują innowacyjnych, estetycznie wyważonych produktów. A to oczywiście cieszy. Cieszy tym bardziej, że wydarzeniom poświęconym designowi każdorazowo towarzyszy wysoka frekwencja, świadcząca o dużym zainteresowaniu społeczeństwa tym tematem. Być może również dlatego, niemalże w każdym większym ośrodku miejskim odbywa się festiwal poświęcony współczesnemu wzornictwu, dzięki któremu można zaobserwować aktualne trendy i kierunki wyznaczające jego rozwój. Także Wrocław od dwóch lat posiada swój festiwal – Wroclove Design. Międzynarodowy Festiwal Dobrych Projektów, który – jak czytamy w materiałach prasowych – ma integrować świat designu, architektury, sztuki i biznesu.

Wroclove Design jest festiwalem młodym, niejako próbującym jeszcze i badającym grunt, po którym się porusza. Ma ciekawą i rozbudowaną koncepcję, która pomimo, że słuszna i interesująca wymaga jeszcze dopracowania, szczególnie w kontekście jej praktycznego odzwierciedlenia – co zapewne jest jedynie kwestią czasu. Festiwalowi bowiem nie można odmówić rozmachu, dużego potencjału, zaangażowania i odczuwalnej, pozytywnej energii organizatorów, którzy chcieliby aby event ten na stałe wpisał się do kalendarza wydarzeń kulturalnych miasta i stał się imprezą o ważnym znaczeniu międzynarodowym.  Dlatego też pomimo wielu niedociągnięć ekspozycyjnych można powiedzieć, że tegoroczna edycja była udana i warto było uczestniczyć w zaplanowanych, licznych wydarzeniach programu głównego. Przede wszystkim dlatego, że wiele z prezentowanych obiektów wskazywało na rzeczywiście ciekawe kierunki myślenia o przedmiocie i jego funkcji, bardzo często ciesząc również oko wyrafinowaną i przemyślaną formą. Dodatkowo dzięki ofercie edukacyjnej, a więc odbywającym się warsztatom, wykładom i panelom dyskusyjnym, można było poszerzyć swoją wiedzę, a także zgłębić historię rozwoju samej dziedziny i poznać aktualnie panujące w niej trendy.

wroclove design

Tegoroczna edycja była drugą już odsłoną projektu, który zainicjowany został w 2013 roku i początkowo odbywał się we wrocławskiej Hali Stulecia. W tym roku formuła Festiwalu została nieco poszerzona i funkcjonowała pod hasłem Design Otwarty, goszcząc w przestrzeni zabytkowego, XIX-wiecznego Dworca Głównego PKP Wrocław. W często surowych jeszcze pomieszczeniach, usytuowanych na pierwszym piętrze niedawno wyremontowanego budynku, zaprezentowano obiekty należące niemalże do każdej sfery naszego życia – począwszy od przedmiotów codziennego użytku, po elementy architektoniczne, dekoracyjne i sztukę użytkową. Program Festiwalu obejmował również rozbudowaną sekcję edukacyjną, w obrębie której zaplanowane zostały warsztaty, wykłady i dyskusje, podczas gdy samą przestrzeń festiwalową podzielono na sekcje tematyczne. Wydzielono strefy, w których zgrupowane były projekty dedykowane m.in. rzemiosłu, publikacjom artystycznym, technologii, plakatom, jak i produktom dla dzieci i młodzieży. Duży obszar poświęcony został tematyce miejskiej, gdzie w ramach sekcji DESIGN + Przestrzeń zaprezentowano projekty łączące się z żywym aktualnie dyskursem dotyczącym przestrzeni urbanistycznej i jej wizualno-funkcjonalnego zagospodarowania. I oczywiście – bezsprzecznie – jest to problem niezwykle ważny, także – a może i szczególnie – w Polsce, gdzie planowanie przestrzenne w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia.  Zagadnienie to zostało rozwinięte w działaniach wchodzących w skład sekcji Fresh Design, gdzie podczas praktycznych warsztatów swoje pomysły na zagospodarowanie przestrzenne wrocławskich blokowisk – Gaju, Grunwaldu i Ołbina – zaproponowali studenci architektury i urbanistyki z sześciu europejskich krajów – Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy, Węgier i Polski.  Efekty końcowe tych prac w formie makiet i plansz informacyjnych można było zobaczyć w czerwcu na wystawie w CRZ Krzywy Komin oraz w dalszym ciągu można się z nimi zapoznać na oficjalnej stronie projektu Wroclove Design.

Ale DESIGN + przestrzeń to nie tylko krajobraz i miasto..

Cały tekst znajduje się FORMAT 64/2014

Reklamy
%d blogerów lubi to: